Cofnął licznik wpadł w ręce policji

0

Słupscy policjanci podczas rutynowej kontroli trafili na samochód, którego licznik został cofnięty o 185 tys. km. Właściciel samochodu będzie musiał wyjaśnić tę różnicę. Za ingerencję w licznik samochodowy lub zmianę jego wskazań grozi do pięciu lat więzienia.

Forda Transita zatrzymano na terenie powiatu słupskiego. Podczas sprawdzenia odczytu drogomierza okazało się, że we wrześniu 2018 r. w trakcie badań technicznych stan licznika pojazdu wskazywał wartość 220764, natomiast w czasie wtorkowej kontroli drogomierz wskazał liczbę 35780 km. Dokładna różnica wyniosła 184984 km.

Policjanci z drogówki na miejsce wezwali policjantów z grupy dochodzeniowo-śledczej, którzy wykonali oględziny, zrobili zdjęcia, zabezpieczyli ślady, przesłuchali 35-letniego kierującego, sporządzili dokumentację służbową. Zebrany materiał dowodowy i kolejne czynności, jakie w tej sprawie realizują policjanci, mają na celu wyjaśnienie ww. nieprawidłowości.

Przypominamy, że od 1 stycznia 2020 roku podczas każdej kontroli drogowej policjanci sprawdzają aktualny stan licznika i porównują go z danymi wprowadzonymi do systemu CEPiK. Znowelizowane przepisy kodeksu karnego stanowią, że jakakolwiek ingerencja we wskazania drogomierza w aucie jest przestępstwem, zagrożonym karą od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia. Odpowiedzialność spoczywa na osobie zlecającej ingerencję w licznik, jak i na wykonawcy takiej usługi.