Policjanci rozbili grupę, która wyłudzała pożyczki

0
Fot. KMP Słupsk

Zorganizowaną grupę przestępczą zajmującą się wyłudzaniem pożyczek, praniem pieniędzy oraz licznymi oszustwami zatrzymali słupscy policjanci współpracujący z funkcjonariuszami z komendy wojewódzkiej oraz słupską prokuraturą.

Jak szacują funkcjonariusze w całym kraju poszkodowanych może być co najmniej trzy tysiące osób. Oszuści działając głównie w cyberprzestrzeni wyłudzili od instytucji parabankowych 1127 pożyczek na kwotę 1,7 mln. złotych. W poniedziałek policjanci równolegle zatrzymali dziesięciu mieszkańców województw pomorskiego i zachodniopomorskiego w wieku od 20 do 36 lat. Grupą kierowała 35-letnia kobieta. Niewykluczone są dalsze zatrzymania osób.

Ponad rok temu w Komendzie Miejskiej Policji w Słupsku utworzona została specjalna grupa policjantów specjalizująca się w walce z oszustwami i przestępczością gospodarczą. Funkcjonariusze wpadli na trop osób wyłudzających znaczne kwoty pieniędzy z instytucji bankowych i parabankowych. Wnikliwa praca śledczych, przy wsparciu funkcjonariuszy z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku i Prokuratury Okręgowej ze Słupska doprowadziła do ustalenia sposobu działania i rozbicia grupy przestępczej zajmującej się wyłudzaniem pożyczek, praniem pieniędzy oraz licznymi oszustwami. W wyniku dalszych czynności policjanci w mieszkaniach zatrzymanych osób zabezpieczyli kilkadziesiąt telefonów komórkowych, kilkaset kart sim, tablety oraz laptopy, które służyły do popełniania kolejnych przestępstw. Śledczy oprócz tych przedmiotów zabezpieczyli także sejfy z zawartością prawie 400 tys. złotych i kilogram złotej biżuterii.

Jak ustalili policjanci, ta zorganizowana grupa przestępcza istniała co najmniej dwa lata. Kierująca nią, 35-letnia kobieta nakłaniała osoby do założenia firm świadczących usługi pośrednictwa przy udzielaniu pożyczek gotówkowych. Po uprzednim podrobieniu wniosków o pożyczki gotówkowe, zebraną dokumentację składano do firm brokerskich na terenie całego kraju. Funkcjonariusze ustalili, że zatrzymani chcąc ukryć pochodzenie uzyskanych „brudnych pieniędzy”, „prali je” poprzez wielokrotne transferowanie ich pomiędzy różnymi rachunkami bankowymi. Ostatecznie, nie przetrzymując ich na kontach, wypłacali z bankomatów po czym zacierając ślady swojej działalności fikcyjne konta zamykali. Według policji sprawa jest rozwojowa i kwota wyłudzonych pożyczek może wzrosnąć do trzech milionów złotych. W całym kraju osób poszkodowanych banków i parabanków oraz osób fizycznych, na których dane osobowe zawierane były umowy pożyczkowe, może być co najmniej trzy tysiące.
Wszystkie zatrzymane w poniedziałek osoby trafiły do policyjnego aresztu. Prokurator w blisko 90 tomach akt postępowania zebrał materiał dowodowy, na podstawie którego przedstawił łącznie prawie 1500 zarzutów, w tym ponad tysiąc kierującej grupą przestępczą 35-letniej kobiecie.

Za popełnienie przestępstwa oszustwa w związku z działaniem w zorganizowanej grupie przestępczej grozi kara pozbawienia wolności od sześciu miesięcy nawet do dwunastu lat. Część zatrzymanych osób została już tymczasowo aresztowana na dwa lub trzy miesiące.