Błyskawiczna reakcja policjantów zapobiegła tragedii

0
Fot. KMP Słupsk

Funkcjonariusze jako pierwsi przyjechali do palącego się mieszkania. Zaalarmowali mieszkańców, a z płonącego mieszkania wyprowadzili matkę z 11-miesięcznym dzieckiem.

Policjanci z słupskiej drogówki – sierż. szt. Łukasz Sulima i st. post. Mateusz Szurek – w kilka chwil od zgłoszenia o palącym się mieszkaniu w jednej z kamienic miasta, pojawili się na miejscu.

Widząc rozprzestrzeniający się błyskawicznie ogień, funkcjonariusze natychmiast wybudzili mieszkańców bloku, by wyszli na zewnątrz. Z płonącego mieszkania policjanci wyprowadzili matkę z 11-miesięcznym dzieckiem. Po chwili pojawili się strażacy oraz pogotowie ratunkowe. Pożar rozprzestrzeniał się błyskawicznie, był tak rozległy, że gasiły go łącznie cztery zastępy straży pożarnej.

Policjanci, którzy jako pierwsi dotarli na miejsce podjęli skutecznie działania ewakuacyjne. Dzięki zaangażowaniu służb pożar został opanowany, a ewakuowane osoby nie wymagały wsparcia medycznego.