Ruszył remont SOR w słupskim szpitalu. Co to oznacza dla pacjentów?

0
Fot. WSS im. Janusza Korczaka w Słupsku

Liczba łóżek w czasie remontu nie zmieni się. Oddział będzie jednak działać na mniejszej powierzchni. Szpital apeluje, aby na SOR zgłaszali się ci, pacjenci, którzy są w stanie zagrożenia życia. Pozostali mogą korzystać z lekarzy pierwszego kontaktu lub Nocnej Opieki Chorych.

W słupskim szpitalu ruszyła przebudowa Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Zamiast trzech mniejszych sal obserwacyjnych, ma powstać jedna duża, monitorowana z 15 stanowiskami dla chorych, jedno z nich będzie w wydzielonej izolatce. W sali znajdzie się też konsola dla pielęgniarek, które przez cały czas będą mogły monitorować, przebywających na oddziale pacjentów. Pacjenci w najcięższym stanie trafiać będą do drugiej sali, gdzie znajdą się dwa stanowiska intensywnego nadzoru. Na Szpitalnym Oddziale nadal pozostaną trzy sale reanimacyjne oraz jedna zabiegowa. – Chcemy poprawić funkcjonalność oddziału i organizację udzielanych świadczeń – mówi Monika Zacharzewska, rzecznik prasowy słupskiego szpitala.

Modernizacja oddziału ma potrwać trzy miesiące. W tym okresie priorytetem dla personelu oddziału ratunkowego będą pacjenci z stanach zagrożenia życia i zdrowia. – Apelujemy, aby chorzy z mniej poważnymi stanami i urazami korzystali z pomocy lekarzy Podstawowej Opieki Zdrowotnej lub Nocnej i Świątecznej Opieki Zdrowotnej – dodaje Monika Zacharzewska.