Walentynkowa akcja policji i straży gminnej

0

Nietypowy przebieg miały spotkania kilkudziesięciu kierowców ze wspólnym patrolem złożonym z funkcjonariuszy Straży Gminnej w Kobylnicy i policjantów z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Słupsku. Rozmowy funkcjonariuszy z kierowcami kończyły się… wręczeniem słodkiego upominku.

Właśnie w taki sposób spotkania z funkcjonariuszami zapamięta kilkudziesięciu kierowców, którzy 14 lutego przejeżdżali ulicą Główną w Kobylnicy. To w tym rejonie odbyła się kolejna odsłona prewencyjnej akcji pod hasłem „Jak kocha, to poczeka. Kieruj się sercem”.

– Głównym celem działań było zwrócenie uwagi podróżujących pojazdami na bezpieczną jazdę – zwłaszcza w obszarach, w których znajduje się spora liczba pieszych. W czasie rozmów z kierowcami ostrzegaliśmy też przed nadmiernym wciskaniem pedału gazu, kiedy panują trudne warunki atmosferyczne – podkreśla insp. Katarzyna Staniszewska ze Straży Gminnej w Kobylnicy.

Wyjątkowe spotkanie z funkcjonariuszami kończyło się wręczeniem okolicznościowego upominku w postaci lizaka w kształcie serca. Kierowcy, w ramach rewanżu, dziękowali za otrzymany prezent i zgodnie deklarowali jeszcze większą rozwagę i ostrożność w codziennej jeździe.

– Przyznam, że lekko się zestresowałem, widząc policjanta, który prosi mnie o zjazd na parking. Moje zaskoczenie było jeszcze większe, gdy w moją stronę zmierzała strażniczka z lizakiem w ręku – przyznaje pan Adam, kierowca z Bytowa. Na początku nie wiedziałem, w jaki sposób zareagować, jednak, gdy pani powiedziała, co jest powodem zatrzymania, mocno się uśmiechnąłem – dodaje kierowca. Pan Adam, podobnie jak kilkunastu innych kierowców, podkreślają, że zaskoczenie towarzyszące całej akcji tylko wzmacnia jej główny przekaz. 

Akcja pod hasłem „Jeśli kocha, to poczeka. Kieruj się sercem” prowadzona była po raz trzeci. Wcześniej działania o podobnym charakterze realizowane były w nieco innej formie – kierowcy, na koniec spotkania z funkcjonariuszami, otrzymywali pączka. Wówczas hasło przewodnie całych działań brzmiało: „Wciśnij pączka zamiast gazu”.